2022-08-07

Tak będzie

Media, media, media, stekownia, grillownia, bełkot i niekompetencja! Czy wcześniej było inaczej, aj tam, aj tam, raczej nie, a jeśli tak, to z pięćdziesiąt lat temu, a może i dawniej i to tylko w części konserwatywnej, a nie lewackiej! Taki dajmy na to Naom Chomsky, gwiazdor wszelkiej maści lewaków, którego każdy szanujący się kretyn cytuje, choć ponad dziewięćdziesięcioletni, ale wciąż broni Sovietii, nawet na krawędzi życia, nie kąsa się ręki, która karmi, ech, ech!!! Jednak zżymać się nie będę na co wpływu nie mam. 
Oczywiście w dobie internetu, wydobyć prawdę z morza niekompetentnego bełkotu można, ale trzeba trochę podziubać.
No cóż, nie o tym jednak, ale o tym jak będzie! Ha, ha, ha, w czasach "wizjonerów Jackowskich" ja też mogę pospekulować!
Nie będę odkrywczy, bo to co poniżej, jest powieleniem mych przemyśleń, prawie codziennych, dla stałych czytelników nihil novi sub FL.
Jednak dla usystematyzowania i pozostawienia dla przyszłych, nowych czytelników, wszak podobno w sieci nic nie ginie...no chyba że definitywnie prąd wyłączą!

Sovietia i jej wspaniały przywódca Putin. Nie wierzyłem w wojnę do poranka 
24 lutego 2022, ba nawet przed świtaniem w owy Tłusty Czwartek wyskorobałem kolejny tekst, że wojny na pewno nie będzie! Oczywiście po włączeniu nocno porannych wiadomości już go nie opublikowałem.
Wbrew pozorom, ma logika się broni i to mocno. Moje tezy były proste, Putin wariatem nie jest i w sytuacji zupełnej degeneracji gospodarczej i społecznej Sovietii, na wojnę nie pójdzie, bo to jego i kraju koniec będzie! Logiczne i dla choć trochę obeznanego ze stanem współczesnej Rosji, wydawało się oczywiste. 
Caruś jednak zwariował, przeszarżował, poniekąd go rozumiem, pokrętne myślenie Towarzysza było nastepujące, Niemców mam w szchu, NS2 prawie ukończony, wybory usankcjonowały kontynuację Merkel, czyli biznes as usual. W Ameryce, mocnego Prezydenta zastąpił leśny dziadek, co do trzech zliczyć nie potrafi. Cały cywilizowany świat finansowo załatwiony przez szaleństwo Covida. Ludziska pozamykane w domach, wszystkiego się boją, kogo obchodzić będzie jakaś ruchawka na krańcach Europy?!
Pamiętają Państwo przemówienie Carusia w dniu agresji, kiedy butnie gadał, Ukraińcy poddajcie się, to zachowacie życie!!!
Stało się zupełnie inaczej, a medale które miały zawisnąć na piersiach zdobywców Kijowa spłonęły w wybuchających czołgach najeźdźców!
Jak to się dalej potoczy, ano przyspieszone gnicie Rosji zainicjowane przez Putina, zatomizuje glinianego kolosa i na koniec ostanie się ino gubernia moskwicińska. 
Na dobrą sprawę, winniśmy być wdzięczni Włodkowi, gdyby nie jego szaleństwo, status quo świata i pozór potęgi "drugiej armii świata",  trwałby jeszcze dziesięciolecia, a tak przyspieszenie nadeszło znienacka!
Jakie tego konsekwencje dla porządku świata, którego np. nie zauważają Chinole, ano przewartościowanie na arenie Europejskiej! Dość szybka utrata przywództwa Niemiec w skali Europy. Niespodziewany przez obserwatorów wzrost znaczenia Polski jako regionalnego gracza. Sojusz z Ukrainą i mniejszymi państwami regionu, stanie się fundamentem dla tej części Europy! Mało tego Polska i jej akolici, staną się jedynym stabilnym związkiem państw na mapie naszego kontynentu. Powrót Królewca, no cóż, wolna strefa, ale pod kontrolą Polski, państwa bałtyckie, Litwa, Łotwa i Estonia w sojuszu, wszak każdy maluch dąży do stabilności.
Daleki Wschód, no cóż, prochu nomen omen nie wymyślam! Chiny pogrąży totalny kryzys, a żądna dominacji Japonia, zasilona dostępem do "syberyjskiej Tablicy Mendelejewa" zdominuje ten rejon. Ameryka popełniła wielki błąd, luzując cugle Japońcom, ale to już nie nasz problem. Strategicznie, warto już teraz zacieśniać współpracę z Tokyo. Wszak ich ekspansjonistyczne apetyty nam nie zaszkodzą, a wręcz przyniosą korzyści.

PS. Powie ktoś, hola, hola, wszak nasz kraj wciąż wstrząsają waśnie wewnętrzne i do wyśnionej potęgi nam bardzo daleko, do tego niemiecka opacja Tuska jest wciąż mocna! Nie chce mi się tego komentować, bo opieram się tylko na własnej intuicji, sczezną na amen, a będzie tak jak napisałem wyżej, ot co!

Przenosiny, na...jak niżej.

 

2022-08-06

Sierpniowa sobota

Kolejna letnia sobota, znowu kronikarsko, ostatni tydzień powyżej 30 stopni, gorąco nawet trochę za bardzo! Ja jednak nie narzekam, ileż ciepłoty mamy w roku, pod naszą północną szerokością geograficzną? Może jeszcze trochę sierpniowo przygrzeje, oby! 
Póki co spadło istotnie, bieganie, rower, bez duchoty i tego się będę trzymał dziś i jutro:-)


PS. Sobotnie poczytuchy, Stanisław Janecki, jeden z niewielu mądrych w zawodzie!

2022-08-02

Polska Walcząca!

Każdy kto śledzi me wpisy wie, że do Powstania mam stosunek ambiwalentny! 
Z jednej strony Bohaterstwo Żołnierzy z drugiej jaskrawie skandaliczne dowództwo, które skazało setki tysięcy na śmierć, a Miasto na zagładę!!!
Puder uroczystości tego nie zmieni, o tym trzeba mówić, karygodną głupotę trzeba piętnować!
Natomiast przy okazji rocznicy, dobry tekst Michała Karnowskiego, nic dodać, nic ująć!

2022-07-30

Bieżączka

W temacie TVN, kto się interesuje ten wie, a dla niewiedzących, tekst poniżej. 


Sovietia ma nową dokrtynę morską! Nie wiada, czy śmiać się czy płakać, ale gratuluję Towarzyszom Radzieckim, wojennego rozmachu i świetnego samopoczucia:-)
Najlepszy kawałek, to plany budowy...lotniskowców:-)))



Poczucie wyższości kolegów Tuska, no cóż, zero zdziwienia, naprawdę przednie! Maski opadły!
Mówiąc Ziukiem, w czasach przełomu strzeżcie się agentur!


PS. A Józio znowu ma Covida! Zapewne z pewnością zbyt mało szpryc dostał!

Будьте здоровы:-)))

Mój ulubieniec, Dymitr, zuch, etażna ostatnio uratowała go od samobójstwa! 
Czołowy przedstawiciel Wielkiej Rosji, polatuje se helikopterem. 
Najzabawniejsze, że chłop potrzebuje aż tylu ochroniarzy, ale, ale, zapewne z pewnością w tych teczkach, to oni mają mobilny barek dla swego Pryncypała, ech, ech, to już naprawdę końcówka:-)

PS. Coś się zachwiało w kursie rubelka, zapewne za sprawą ostatnich wieści ekspertów z Yale'a! 
Ptica zaczyna dołować, jeszcze nie za bardzo, ale trynd wyraźny! 
Ponad 60 Rb a 1 USD i tak trzymać Towarzysze, tak trzymać!

Miłe zaskoczenie!

Koniec lipca, poczatek Jarmarku. W tym czasie, od lat konsekwentnie unikam centrum Gdańska, tłumy i beznadziejna powtarzalność imprezy, skutecznie mnie zniechęcała. 
Wczoraj po południu(wakacyjny piątek), z racji zaproszenie od przyjezdnego kolegi, złamałem zasadę i odwiedziłem przedmurze Jarmarku! Od Heweliusza po Szeroką i Podwale Staromiejskie, Długie Pobrzeże, a dalej to już na skróty koło MWII, Karpią. 
Powiem szczerze, miły zaskok. Rozciągnięcie Imprezy aż po Madisona, dało niespodziewanie świetny efekt(co prawda stało się to zapewne przypadkiem, za sprawą remontu nawierzchni na wysokości Hali). Stoiska, budki, mniejsze i większe pełne produktów i jadła z krajów różnych, zupełnie innych niż kilka lat temu, kiedy królował kindziuk z Litwy i sery z Bawarii. Obecnie Azerbejdżan, ciasteczka z Italii, Mołdawska flaga nad specjałami, Gruzja to już tradycyjnie i znowu wystawne wędliny z Włoch z piękną wędliniarką w tle, że o Ukrainie już nie wspomnę. 
Różnorodność oferty w połączeniu z bardzo rozsądnym rozplanowaniem stoisk na większym kwartale miasta, skutkuje zniwelowaniem stumultowania gawiedzi! 
Pamiętają Państwo stare jarmarkowanie, czyli kretyskie skomasowanie wszystkiego na Szrokiej, gdzie dziki tłum ocierał się o siebie, a dostęp do stoisk był szalenie utrudniony i tylko kieszonkowcy byli w siódmym niebie.
Obecna formuła, to jest to na co czekałem, hm, być może zajrzę tam jeszcze w sierpniu:-)




PS. Na wysokości Madisona do białego mercedesa gramolił się największy rusofil obecnej sceny politycznej, niejaki Janusz Mikkke. Nie trawię dziada, bo oprócz poglądów których nie szanuje, pozuje na dżentelmena, ot zwyczajny kabotyn. Facecik, ubrany był w biały garnitur, a jakże pod muchą, ale, ale, a całości dopełniały białe... trampki! Prawda, że szczyt elegancji:-)

2022-07-28

POpłuczyny

Ostatnio staram się odchodzić od bieżączki krajowej, bo szaleństwo PO stronie TUSKU MUSISZ okrutnie mnie rajcuje. Ta obwoźna bojówka, rzucająca jajami, wyzywająca normalsów, szalona w swej złości, uspokaja, że PO tamtej stronie, kampanię układają kretyni! I tak trzymać!
Jak do całości obrazu, PO tamtej stronie, dodamy Tuska gadającego na tle Gdańska do Niemców PO niemiecku, czy panią grafinie Thun, opluwającą swój kraj i zarazem wdzięczącą się na formu UE do pani von der Leyen, zwrotem przepraszam za mój niemiecki, to klamerka spina całość. Brawo!


2022-07-27

Chiński Kosmos!

Chinole latają w kosmos! Świat wstrzymuje oddech, pilnujcie się Amerykanie. Księżyc i Mars może być żółty! O naiwności, znowu Zachód uwierzył drugim picerom świata
( pierwsi to Ruscy).
Toć toto nawet porządnie rakiety wystrzelić nie potrafi:-)

Dętka!

Jestem purystą językowym i mierżą mnie wszelakie nowinki. Szczególnie zgrzyta w uchu forma żeńska tego co od zawsze miało końcówkę męską! Przykłady, bardzo proszę, historyk - historyczka, socjolog - socjolożka, dyrektor - dyrektorka itd, itp. Czy najbardziej spieprzone językowo, prezes - prezeska!
Hm, prezydent - prezydentka, a może prezydętka?
Okropne, dla mnie nie do przyjęcia!
Dlatego rozważania wtórne, bo toczące się od lat w sprawach "na" czy "w" Ukrainie uważam za mniej istotne, bo dzieją się od dawna, a wybuchły w przestrzeni publicznej z nową mocą za sprawą wojny i ciągłego odmieniania nazwy Ukraina. Jak dla mnie, oczywiście "na Ukrainie".

2022-07-26

Pigularaza!

Ostatnio oglądam Columbo, niestety w TVS, czyli stacji z reklamami i powraca syndrom winy! Syndrom poczucia niższości!


Suchość w pochwie, upławy,
Czy lek na trawienie!
Maść na hemoroidy
Oraz pleców mrowienie!

Wszystko to w jednej dawce,
W przerwie między scenami!
Acha bym zapomniał,
Jeszcze problem z gazami!

I tak patrzę i słucham,
I winny się czuję!
Dlaczego do cholery
Na co inne choruję?!

2022-07-24

Czarno na białym

Kto kołowatemu zabroni, no cóż tak sobie patrzę na niedobitki, co to w skwarze i pełnym słońcu ograniczają respirację przez maseczki, ba nawet czasem brylują w gumowych rękawiczkach, ech cóż znaczy siła propagandy! Szczęściem od Boga, oszołomów bardzo mało,  na entą szczepionkę zapisało się jeno 100 tysięcy staruszków! 
Poniżej liczby, statystyka, o której wielokrotnie pisałem, czarno na białym, Afryka vs. Europa i inni "cywilizowani":-)


PS. Zapewne z pewnością, „cywilizowani” nigdy nie przyznają, że obecnie ponad 90% zagrypionych to wyszprycowani. 

2022-07-23

Formosa?

Nie odkrywam Ameryki, nie muszę jechać do Chin, ja to wiem! Sytuacja - komusze Chinole vs. Wolny Tajwan jest podobna do sytucacji na Ukrainie. Przegniły do szpiku wielkolud, podpudrowany kitem o potędze, próbuje zawojować mniejszego, ale zmotywowanego sąsiada. Dlaczego Ameryka, mimo operetkowego staruszka w Białym Domu, tak konsekwentenie popiera Ukrainę. Stratedzy, to wiedzą, Chiny patrzą, Chiny analizują, Chiny kalkulują! 
Słabość organizacyjno techniczna Wielkiego Smoka jest tożsama z Sovietią Putina. Kraj rojący o potędze, a w rzeczywistości gnijący korupcją i beznadzieją technologiczną, czai się do skoku, ale kunktatorsko rozważa. Jeśli sołdat z karabinem na sznurku, osiągnie sukces w Europie, Chińczycy zaatakują Formoze, ot co. 


Pogodnego łikendu Państwu życzę:-)

2022-07-22

Ciepło, prawie skwar!

Dziś od rana, kronikarsko o letniej aurze! Wczorajsze upały, to podobno szczyt możliwości pogodowych tego lata! No cóż ja się na tych kilka w roku, cieplejszych dzionków nie obrażam, bo jest ich zbyt mało! Dlatego dużo słońca sobie i Szanownym Czytelnikom życzę!
Poniżej Pan Karwelis, ciut mniej nudny niż ostatnio, więc proponuję latową lekturę!

2022-07-18

Zgrzytająca płyta!

 Simon i jego czereda powraca, no cóż miejmy nadzieję, że rządzący już się nabrać nie dadzą! U Simona syndrom kłócia szczególny, 60+ na przymus. Hola, hola, Doktorze, nie jesteśmy w Chinach, albo jakiejś Australii czy Kanadzie. Media krajowe trąbia o tym, co było permanentne, w krajach najbardziej zaszczepionych grypa ani na jotę nie odpuściła, tylko przez kilka miesięcy nikt u nas tego nie zauważał!


PS. A propos Australii, jak poniżej, tyle że nie dopowiadają, że grypują z powikłaniami, najbardziej wyszprycowani! Dlaczego, bo zupełnie stracili odporność! 

2022-07-17

Деньги, деньги, деньги!

Dobre, a nawet bardzo dobre wieści na temat sovieckiej gospodarki. Dane jak poniżej mówią wiele, ale nie do końca, bo opierają się na statystykach oficjalnie publikowanych przez Sovietie. W rzeczywistości jest o wiele gorzej.



No i najlepsze, crème de la crème, nie damy się odgrodzić, znajdziemy rozwązania, ech, желаю тебе успехов !


Jakie będą pierwsze konsekwencjie zapaści gospodarczej? Brak forsy na opłaty dla zagranicznej agentury, brak pieniędzy na globalne akcje dywersyjne, wreszcie najważniejsze brak rubelków dla coraz bidniejszych republik! Którz pierwszy się zbuntuje, kto pierwszy zauważy, że za oknem nie ma już ruskich sołdatów i ich czołgów, bo wszystko wyjechało na wojnę z Ukrainą!
Nie jestem pewny, ale na pierwsze bunty liczę w oklicach Kaukazu, czyli Gruzję i Czeczenię(zresztą azerowie już wzięli swoje), a potem, a potem jak już rąbnie, to się nie pozbierają:-)
Czego tradycyjnie, Państwu i sobie życzę!
Pogodnych wakacji!

ZacharowaNA!

Spoglądam na zamieszczoną w linku fotkę pani Zacharowej i zauroczenie jej przaśną urodą pryska! Zdaje się, że brednie które wypowiada, postępująco szpecą jej facjatę! Do tego te włosy, okropnie zaniedbane, że o ubiorze z bywszych fotek, już nie wspomnę. Do szczęścia brakuje jej tylko "okularków księgowej" wiszących na cyckach:-))) Ech ten ruski sznyt. Im dalej w wojnę, tym gorzej! I tak trzymać.


PS. Skoro wziąłęm się za fotki, to proszę spojrzeć poniżej, obok lornetkującego się łysola, toć facjaty najwyższego kierownictwa wojennego mówią same za się, bystrość, ynteligencja, światłość! 
Naprawdę godni następcy, poczwórnego Gieroja CCCP, Żukowa! Mniód malyna!

2022-07-15

Grunwald!

15 lipca 1410 roku, Bitwa pod Grunwaldem, ech, któż nie zna tej daty?! 
Ja jednak nie o chwale Zwycięstwa nad Teutonami, ale o dacie!
Pamiętne zmagania działy się „pod
kalendarzem” juliańskim, więc w naszym grzegorzowym, to jest zapewne z pewnością 
24 lipca! Azali wszystko jeszcze przed nami:-)


PS. Żargilis, to po litewsku Zielony Las, oni wszystko co najlepsze tak nazywają! Wegług narracji Litwinów, w bitwie pod Żargilisem, Wojska Witoldowe pokonały Krzyżaków! A Jagiełło i Korona?! Oni tylko pomagali:-)

Nawet Balsam o piekielnej mocy 75 voltów, o Victoryii przypomina, a "pancerny" na okładce, to zapewne Litwin, chociaż dziejopisowie, jeno o lekkiej konnicy witoldowej wspominają:-)




Szaleństwa Staruszków!

Z Zasady nie kpię ze staruszków, bo widzę się w lustrze! Jednak 92 letni Zasada (ur. 27 stycznia 1930),mooocno przeszarżował!



Drugiemu szalonemu staruszkowi, sponsor ukrócił fantazję ułańską! Krzysztof Baranowski - Kapitan Żeglarz!
W tym roku wykoncypował sobie rejs z Kanarów do Ameryki! 
Gość urodził się 26 czerwca 1938  r. 
Do 90 mu co prawda trochę brakuje, ale, ale samotnie jachtem pod wiatr, to ciut trudniejsze niż maluchem z Bielska do Turynu. 



PS I jeszcze o szaleństwie Zielonych oraz bezmięsnych na okrągło!


2022-07-14

Dzień Bastylii

Jak co roku, dzień francuskiego upadku, dzień który okrył hańbą Wielką Córę Kościoła. 
Rewolucja, naturalna kontynuacja niemieckiej schizmy Lutra. Pochwała głupoty i zaprzaństwa, szaleństwa nienawiści.Ojcowie założyciele, zgraja Wolteropodobnych mędrków. Na gruzach Rewolucji rozbłysła jeszcze gwiazda Napoleona, ale na krótko, potem Restauracja i Republika. Cóż im zostało dzisiaj, powolne staczanie się w niewolę Islamu, jak długo to potrwa? Niebezpiecznie krótko! Żal, bo kocham francuskie klimaty!  





Tak będzie

Media, media, media, stekownia, grillownia, bełkot i niekompetencja! Czy wcześniej było inaczej, aj tam, aj tam, raczej nie, a jeśli tak, to...